| Stan zachowania: |
 |
Z zamku zachował się niewielki fragment muru | 
|
| Wstęp: |
 |
Do resztek murów nie sposób dotrzeć bez sprzętu alpinistycznego, gdyż znajdują się na szczycie niedostępnej skały. Pod skałą można jednak przebywać bezpłatnie :-) |
| Parking: |
 |
W promieniu kilku kilometrów nie ma parkingu |
| Trudność odnalezienia: |
 |
Znalezienie tego zamku jest wielkim wyczynem. Po pierwsze miejscowość opisana jest na nielicznych mapach (osobiście widziałem tylko 1 atlas samochodowy z jej nazwą), a po drugie resztki zamku ukrywają się w lesie, z dala od wsi. |
| Trudność dojścia: |
 |
Dojście do skały, na której znajduje się mur wymaga kilkunastominutowego spaceru po wyboistej drodze leśnej. Posiadacze samochodów terenowych mogą jednak dojechać pod samą skałę. |
| Subiektywna ocena: |
 |
Sam mur jest nieciekawy, ale jedna gwiazdka za ładną lokalizację |
Dojazd:Przewodziszowice leżą 2 km na północ od Żarek, które z kolei znajdują się 15 km na północny-zachód od Zawiercia. Jeżeli wjedzie się do Żarek drogą nr 793 z Janowa i będzie się trzymać głównej drogi, to po pewnym czasie dojedzie się do miejsca, w którym stoi biblioteka, a naprzeciwko niej bank spółdzielczy. Za bankiem należy skręcić w lewo, w stronę kościoła. Tuż za kościołem ponownie trzeba skręcić w lewo i za chwilę w prawo. Odtąd należy jechać cały czas prosto wzdłuż głównej drogi. Po dłuższej chwili dojedzie się do klasztoru na górze, który należy zostawić z lewej strony i dalej podążać główną drogą na wprost. Po kolejnej dłuższej chwili dojedzie się do wsi, w której główna droga skręca w prawo i nagle kończy sie asfalt. Trzeba więc jechać dalej po kamienistej drodze, aż do ostatniego domu po prawej. W tym miejscu zaczyna się polna droga, która biegnie do lasu po lewej. Tutaj powinno się zostawić samochód i udać wspomnianą wyżej dróżką (żółty szlak) do lasu. Po przejściu około 700m, po lewej stronie dróżki ujrzy sie samotną skałę, na której znajdują się resztki muru.
Rys historyczny:Na temat zamku w Przewodziszowicach wiadomo niewiele. Nie występuje on w żadnych dokumentach historycznych, ani nie był obiektem badań. Z tego powodu trudno określić, która z teorii na temat jego historii jest prawdziwa.
Pierwsza z nich mówi, iż jest to strażnica będąca częścią systemu obronnego stworzonego przez Kazimierza Wielkiego. Król miał przekazać tutejszą budowlę obronną Mikołajowi Korniczowi, zwanemu Siestrzeńcem, który ponoć wykorzystywał ją jako bazę wypadową w swej działalności łupieżczej. Źródła potwierdzają fakt, iż Siestrzeniec był właścicielem Przewodziszowic w latach 1424-1444, ale nie wspominają nic o "podarunku" królewskim.
Druga teoria zakłada, że budowniczym zamku był książę Władysław Opolczyk w latach 1370-1391. Warownia miałaby być następnie przejęta przez wspierającego go Mikołaja Kornicza.
Zdjęcia:
Przewodziszowice - relikty murów
Przewodziszowice - skała z murami
Przewodziszowice - relikty murów
Zdjęcia zamków w Twojej komórce
Zajrzyj do działu do pobrania.